250x250

20 Sty

Znak rozpoznawczy bohatera – co nim może być?

Błyskawica na czole Harrego Pottera, strój Batmana czy też fajka Sherlocka Holmesa – postacie, które zapadają w naszych głowach na długo posiadają pewien znak rozpoznawczy. Może on być materialny, jak i być związany z fizjonomią postaci. Do wyboru mamy całkiem szeroki wachlarz – w końcu przedmiotów osobistych każdy z nas gromadzi setki. Jednak, czy na pewno każdy nadaje się do tego, by go wykorzystać jako coś wyróżniającego głównego bohatera z tłumu mu podobnych?

Rzecz jedyna w swoim rodzaju

Jeśli decydujemy się na wykorzystanie przedmiotu jako znaku rozpoznawczego, ważne, aby pamiętać o tym, aby było to coś unikalnego. Co to może oznaczać? Różne rzeczy. Przykładowo nasz bohater może być jedyną osobą, która korzysta akurat z takiego przedmiotu. Inną, nieco prostszą opcją, jest wyróżnienie przedmiotu jakąś cechą charakterystyczną, np. ornamentem, grawerem lub nietypowym kolorem. Obojętnie czy to będzie piersiówka, zegarek, pierścionek czy samochód – będzie on z pewnością wyróżniał się z tłumu. Jednak i tu istotne jest, aby bohater jako jedyny posiadał przedmiot dokładnie z takimi cechami. Jeśli wetkniemy mu coś, co występuje w produkcji masowej, cóż, to po prostu będzie jeden z wielu przedmiotów. Choć niekoniecznie – wartość przedmiotu można także określić poprzez sentyment bohatera do niego. Można wówczas opisać, dlaczego akurat tenże kubek/dywanik/cokolwiek innego jest tak istotny. Jest jednak trudniejsza droga, która wymaga wplecenia dodatkowej osoby, która dla postaci jest lub była istotna. Może to być ktoś z rodziny, dawny mentor czy też żona/mąż. Może to być ktoś, to obecnie funkcjonuje w życiu bohatera lub dawno z niego odszedł – wybór zależy od tego, jaką historię chcemy stworzyć naszej postaci.

Znak rozpoznawczy na ciele

Teoretycznie tutaj sprawa jest odrobinę łatwiejsza. Ale w praktyce również trzeba stworzyć całe zaplecze, dlaczego to, co bohater posiada na ciele jest takie wyjątkowe. Do wyboru mamy tutaj różnego rodzaju blizny, tatuaże, znamiona czy deformacje ciała. Ostatni znak rozpoznawczy jest tak naprawdę najprostszy do opisania – może wynikać z wady wrodzonej lub wypadku, który spotkał bohatera (jak np. wygląd Jokera z Batmana). Blizny i tatuaże wymagają od nas większego wysiłku. Musimy im stworzyć wiarygodną historię, która sprawia, że wszyscy rozpoznają postać właśnie po tej cesze. W przypadku blizn będzie to wypadek, w którym bohater okazał się kluczową postacią. Może wyniósł kogoś z pożaru a może wręcz przeciwnie – zastrzelił kogoś? Opcji jest sporo, od wypadków po działania wojenne. Z tatuażem pole do popisu jest jeszcze większe. Nie dość, że trzeba wybrać dość charakterystyczny i unikatowy wzór, to jeszcze trzeba nadać mu znaczenie. Jak to zrobić? Podobnie jak w przypadku przedmiotów – opowiedzieć historię tatuażu.

Jak sprawić, aby znak rozpoznawczy faktycznie był wyróżnikiem?

Przede wszystkim, w momencie, gdy ktoś spotyka naszą główną postać, pierwsze co musi się rzucić w oczy to właśnie ten znak rozpoznawczy. W przypadku blizn i tatuaży ulokowanych w widocznych miejscach oraz przedmiotów, które ciągle się nosi (np. wisiorek, zegarek) – jest to banalnie proste. W innych przypadkach, warto umieścić scenę, w której bohater wykorzysta swój ulubiony przedmiot lub pokaże bliznę/tatuaż ukryte pod ubraniem. Ważne, aby druga opcja przebiegła naturalnie. Przy rzeczach materialnych najłatwiej będzie je powiązać z jakimś tikiem lub nawykiem bohatera, np. zerkaniem na zegarek, paleniem fajki czy bawieniem się daną rzeczą w sytuacji stresowej. Przy elementach związanych z ciałem bohatera, nie musimy od razu uciekać się do scen łóżkowych. Równie dobrze postacie mogą wybrać się na siłownię, basen czy nad jezioro – w każde miejsce, gdzie konieczne jest przebranie się. Na dobrą sprawę to może być nawet wizyta u lekarza lub przebieralnia w sklepie. Oczywiście sytuacje intymne nie są wykluczone – ważne jednak, aby je odpowiednio opisać. Przede wszystkim – jeśli do seksu dochodzi pod wpływem emocji, blizna lub tatuaż zostaną prawdopodobnie zauważone dopiero, gdy bohaterowie będą odpoczywać. Wcześniej podniecenie powinno wziąć górę, inaczej całość wyjdzie sztuczna.