250x250

08 Lut

Jak zapanować nad bohaterami?

Czasem w trakcie pisania bohaterowie wymykają się nam spod kontroli. Ich działania są trudne do przewidzenia a co za tym idzie – akcja rozłazi się na boki. Zanim Twój utwór zamieni się w jeden wielki chaos, zapanuj nad bohaterami. Oto kilka sprawdzonych patentów na to, by utrzymać bohaterów w ryzach!

 

Ogranicz ich liczbę

Największym, a zarazem najłatwiejszym do rozwiązania, problemem jest liczba bohaterów, która znienacka zaczyna nam rosnąć. W trakcie pisania nie potrafimy bowiem opanować włączania kolejnych osób do naszej historii aż w pewnym momencie mamy na scenie kilkanaście postaci drugo- i trzecioplanowych, nad którymi nie potrafimy zapanować. Jak sobie z tym poradzić? Rozwiązanie jest proste – wystarczy się ich pozbyć. Jeśli nie są istotni dla fabuły, wystarczy ich skasować w pliku tekstowym. W sytuacji, kiedy jednak posiadają konkretną rolę w naszym utworze, możemy się ich pozbyć przy pomocy fabuły. Śmierć lub wyjazd – to dwie najskuteczniejsze metody eliminacji zbędnych bohaterów. Drastyczne? Odrobinę, jednak efekt, czyli powrót do ładu, wart jest małego poświęcenia fikcyjnych postaci.

 

Niech każdy ma swoją rolę

Masowa produkcja bohaterów może prowadzić do tego, że nie każdy tak naprawdę będzie istotny. Dlatego, aby uniknąć chaosu, warto zadbać o to, by każdy stworzony bohater posiadał swoją rolę w historii. Dotyczy to nie tylko głównych bohaterów i ich najbliższego otoczenia. Również, a może zwłaszcza, postacie epizodyczne powinny mieć wpływ na to, co się wydarzy dalej. Może dany bohater wypowie zdanie, które zmieni podejście głównych postaci do aktualnej sytuacji? A może przypadkowo spotkana staruszka pozwoli odkryć czającą się w kącie tajemnicę? Jeśli w historii mimo to mamy postacie, które nic nie wnoszą – należy je usunąć. Zajmują one jedynie miejsce a dla czytelnika nie będą zbyt istotne. Co więcej – bystry odbiorca zacznie się zastanawiać, po co właściwie pojawił się ten mężczyzna na czwartej stronie lub z jakiego powodu autor umieścił biegnące dziecko w ósmym rozdziale.

 

Ustawiaj jak pionki na planszy

Kiedy mimo najszczerszych chęci nadal posiadamy tłum postaci, musimy pobawić się w boga. Co to oznacza? Otóż to, że każdemu stworzonemu bohaterowi nie tylko wymyślamy rolę, ale i pewien konkretny życiorys. Oczywiście w przypadku głównych postaci musi on być bardziej szczegółowy.  Co dalej? Teraz pozostaje każdą postać postawić jak pionka na planszy naszej powieści. Tu ponownie wraca kwestia dobrej praktyki robienia planu utworu. Mając taki konspekt możemy bez problemu ustawić nasze postacie w odpowiednich miejscach i zaznaczyć, jaki wpływ posiadają na fabułę. Warto to sobie zaznaczyć w możliwie plastyczny sposób – kolorami, zakładkami, szpilkami czy chociażby prawdziwymi pionkami. Mając to zwizualizowane łatwiej będzie nam opanować nie tylko fabułę, ale i nawet sceny zbiorowe. Taka plastyczność pozwala także na dowolne przemieszczanie postaci i szybkie sprawdzenie, w jaki sposób zmiana roli danego bohatera wpłynie na pozostałe elementy powieści.

 

Wyeliminuj puste kroki

Ostatnim sposobem na ogarnięcie chaosu jest zwyczajne wyeliminowanie „pustych kroków”. Co to takiego? Miejsca, w których ważni bohaterowie występują, ale tak naprawdę dana scena nie wnosi nic do fabuły. Może to być nic nie znaczący opis postaci, dialog bez żadnego dalszego ciągu lub nawet opis, w którym zaznaczamy, gdzie dany bohater się znajduje. W utworze nie ma miejsca na takie elementy – nawet w wielostronicowej powieści wszystko powinno mieć swoje konkretne przeznaczenie. Jeśli czytamy swoje dzieło i mamy wrażenie, że dane elementy nic nie wnoszą – skasujmy je. W jaki sposób pomaga to w opanowaniu bohaterów? Wykluczenie pustych kroków sprawia, że postacie nie pojawiają się w przypadkowych miejscach, a co za tym idzie – ich działania nabierają sensu. Jeśli mamy opory przed usuwaniem postaci, warto ten krok wykonać na samym początku. Dzięki temu szybko zdołamy ocenić, czy dany bohater faktycznie jest zbędny czy zwyczajnie nie zaznaczyliśmy istoty jego roli.