250x250

24 Cze

Jak przygotować się do pisania?

Wbrew pozorom nie jest łatwo usiąść i zacząć pisać. Tak naprawdę otwarcie pustego pliku Worda to ostatni etap. Jak przygotować się do pisania? Przede wszystkim trzeba zebrać odpowiednie materiały, rozpisać konspekt, przygotować miejsce pracy oraz wsłuchać się w swoją wenę. Wszystkie te elementy są kluczowe do tego, aby praca twórcza była przyjemnością a nie wysiłkiem!

Zbieranie materiałów

To nie jest zwykły research, który, notabene, coraz rzadziej jest stosowany. To przede wszystkim zebranie wszelkich informacji, które ułatwią nam przygotowanie naszej książki. Co to w praktyce oznacza? Nie tylko zdobycie pewnych wiadomości np. z zakresu psychologii czy kryminalistyki (w przypadku powieści kryminalnych czy psychologicznych), ale także zgłębienie tajników danego gatunku literackiego czy też tworzenia różnych rodzajów scen. Słowem – jak przygotować się do pisania? Trzeba zebrać informacje dotyczące poszczególnych elementów fabuły (np. specyfikę danego zawodu) oraz warsztatu literackiego. Dlaczego nie można skupić się jedynie na jednym z tych aspektów? Cóż, dobry warsztat nie wystarczy w momencie, gdy mamy braki merytoryczne, a sama wiedza nie wystarczy, jeśli nie potrafi jej odpowiednio przelać na papier.

Rozpisanie konspektu

Konspekt jest ważnym elementem, który pozwala na pierwszą weryfikację naszego pomysłu. Nie należy go utożsamiać z planem powieści – ten drugi jest znacznie bardziej szczegółowy. Konspekt to tak naprawdę nic innego jak ramowy plan wydarzeń. Rozpisanie jak po kolei ma się toczyć akcja naszej historii. W konspekcie warto ująć główne wątki, sceny oraz najważniejsze elementy dodatkowe. Nie opisujemy tutaj szczegółowo bohaterów, ich powiązań czy też wszystkich aspektów prowadzących do punktu kulminacyjnego. Jeśli chcemy, aby nasza powieść była podzielona na rozdziały, wówczas w konspekcie warto zaznaczyć, co chcemy ująć w każdym rozdziale. Całość pozwala zweryfikować nasz pomysł oraz nadać mu pewnej logiki. Przy okazji usuwamy wszystkie nielogiczne kwestie, które w jakiś sposób zaburzą nam akcję. Warto pamiętać o jednym – konspekt może w trakcie tworzenia ulec zmianie!

Miejsce pracy

Jak przygotować się do pisania? Jeśli mamy dwa poprzednie elementy odhaczone, wówczas pozostaje nam odpowiednie urządzenie miejsca do tworzenia. Nie zawsze to musi być biurko! Równie dobrze można przygotować sobie miejsce na łóżku, w parku czy też wyjść do ulubionej kawiarni. Jeśli jednak zostajemy w domu, wówczas warto zadbać o to, aby przestrzeń sprzyjała skupieniu. Dla jednego taką dobrą aurę zapewni idealnie wysprzątany gabinet, gdzie na biurku będzie stał jedynie laptop i kubek z ulubioną herbatą. Dla drugiego będzie to kontrolowany chaos, w którym łatwiej odnajdzie inspirację. Ważne, aby urządzić przestrzeń w taki sposób, aby nam odpowiadała a nie innym osobom. W końcu to my będziemy siadać do pisania i próbować stworzyć dzieło na miarę „Mistrza i Małgorzaty”.

Weno, weno!

No i ostatni element – wena. Tutaj nie ma zmiłuj – nawet jeśli mamy wszystko pięknie przygotowane, bez weny nic nam nie uda się napisać. To znaczy inaczej – jak się zmusimy, zawsze coś napiszemy, ale nie będzie to odpowiadało naszej pierwotnej myśli. To z kolei wzbudzi naszą frustrację i ostatecznie zapewnimy sobie blokadę twórczą. I na co to komu? W takiej sytuacji najlepiej jest po prostu nie robić niczego na siłę. Prawda bowiem jest taka, że kiedy mamy wenę, wówczas wszystkie dodatkowe aspekty, łącznie z odpowiednim miejscem do pisania, nie mają najmniejszego znaczenia. Po prostu siadamy i słowa same z nas wypłyną. Jak zatem przywołać wenę? Tutaj niestety nie ma jednej sprawdzonej recepty na sukces. Wena jest kapryśną kochanką, która przychodzi wyłącznie wtedy, kiedy ma na to ochotę. Raz dopadnie nas w autobusie, innym razem – w łóżku przy ukochanej osobie. Z tego powodu warto zawsze nosić przy sobie jakiś zeszyt, który pozwoli nam od razu uchwycić pomysły, jakie zaczynają nam napływać do głowy. Czasem bowiem wena niekoniecznie objawia się w formie doskonale napisanego rozdziału. Czasami po prostu wpadamy na cudowne pomysły, które można będzie wykorzystać w tej lub następnej powieści.