250x250

25 Sty

Jak poprawnie napisać kontynuację?

Udało Ci się! Książka została ukończona, może nawet wydana. Tobie jednak po głowie chodzi myśl, aby napisać dalszą część. Może nawet taki miałeś zamiar od samego początku. Jeśli tak – zrób to z głową, by czytelnik również i tę część przeczytał z przyjemnością. Jak poprawnie napisać kontynuację?

 

Zaznacz czas i miejsce akcji

Dlaczego to jest ważne? Ponieważ poprzednia część kończy się w bardzo konkretnym miejscu. Warto czytelnikowi zaznaczyć, czy od znanych mu wydarzeń minął jakiś czas, a jeśli tak – to ile tego czasu minęło? To daje nam spore pole do popisu, ponieważ kolejne wydarzenia mogą mieć miejsce od razu lub być oddalone o kilka tygodni, miesięcy czy lat. Warto jednak utrzymać tutaj konsekwencję – jeśli przeskakujemy czasowo, musimy również odpowiednio postarzyć bohaterów. W przypadku dłuższego przeskoku, kilkuletniego, warto zaznaczyć co się wydarzyło w międzyczasie. Czy postacie założyły rodziny? Zmieniły pracę? Podejście do życia? A może odrzuciły pewną ścieżkę życiową? W momencie, gdy kontynuujemy akcję w miejscu, w którym zakończyła się poprzednio, takie kwestie nam odpadają. Choć nie do końca – po prostu musimy je wpleść w bieżącą fabułę.

 

Nawiąż do wcześniejszej części

Istnieją przynajmniej dwa rodzaje kontynuacji. Pierwsza: opierająca się na tych samych bohaterach, pokazująca po prostu dalsze ich przygody oraz druga: całkowicie oderwana od poprzedniego wątku, nawiązująca w luźny sposób do poprzedniej częściej. W obu ważne jest, aby w jakiś sposób nawiązać do wydarzeń, które miały miejsce we wcześniejszym utworze. To pozwala czytelnikowi znaleźć punkt odniesienia i jakoś ułożyć w głowie logikę akcji. Jak takie nawiązanie zrobić? Bardzo prosto – wystarczy, aby bohaterom coś się przypomniało, co miało miejsce w poprzednim utworze lub, gdy takie nawiązanie ma znaczenie dla aktualnej fabuły, wykorzystać pełną retrospekcję. W obu przypadkach ważne jest, aby to nawiązanie było w pełni naturalne, a co za tym idzie, nie było zbyt obszerne. W końcu nie chcemy kopiować własnego utworu, prawda? Ponadto nawiązanie ma często dodatkową funkcję. Jeśli czytelnik przypadkiem trafi najpierw na kontynuację, taka wzmianka może go zachęcić do sięgnięcia do poprzedniej części.

 

Unikaj powtórzeń

Jak już zostało powiedziane – nie powtarzaj swojej poprzedniej książki. Nie chodzi tu jedynie o kwestie nawiązań, lecz także o fabułę. Czytelnik, który sięga po sequel nie ma ochoty czytać drugi raz tego samego. Nie, on chce się dowiedzieć, co się wydarzyło dalej. I to mu należy podsunąć. Jak uniknąć powtórzeń? Zacznij od bohaterów – zaznacz, co zmieniło się w ich życiu. Jaką drogę przebyli od czasu, kiedy ostatni raz mieliśmy z nimi styczność? Tutaj istnieje spore pole do popisu. Można bowiem nie tylko opisać co stało się w ich życiu prywatnym bądź zawodowym, lecz również w wyglądzie. Następnie opisz co wydarzyło się w danym miejscu akcji – czy poprzednie wydarzenia zostały już zapomniane czy mają jakiś konkretny wpływ na społeczność? Na koniec nawiąż do aktualnie opisywanych wydarzeń. W ten sposób scalisz oba utwory bez powtórzeń.

 

Pokaż bohaterów w innym świetle

Co zrobić, aby czytelnik nie miał wrażenia, że czyta znów ten sam utwór? Zmień nieco bohaterów. Ich nastawienie do życia, podejmowanych decyzji. Dobrych pokaż z tej nieco gorszej strony a złych – z nieco lepszej. W ten sposób Twoi bohaterowie nie będą szablonowi a ich losy staną się bardziej intrygujące. Co więcej – stałe pary postaraj się rozdzielić (trwale lub jedynie na chwilę), niezależnie czy mowa tu o związkach romantycznych czy przyjaźniach. Wrogów umieść w jednej drużynie, pokazując, że niechęć czasem trzeba odsunąć na bok. Baw się tym wszystkim – pamiętaj, że kontynuacja daje Ci możliwość ulepienia bohaterów na nowo. Może nie całkowicie od zera – tego czytelnicy nie lubią – jednak można w nich wyeliminować elementy, które uznaliśmy wcześniej za irytujące lub źle skonstruowane. Dlatego najlepszą radą jest podejść do kontynuacji – czy to tej planowanej, czy spontanicznej – na świeżo.