250x250

10 Sie

Planowanie książki krok po kroku

Zabierasz się za pisanie powieści. Piszesz, piszesz a później to czytasz i dochodzisz do wniosku, że nie wyszło Ci to najlepiej. Tak się zdarza, szczególnie, kiedy nawala nam organizacja. Jak zatem zabrać się za pisanie książki, by efekt końcowy był zadowalający?

Koniec na początku

To co najczęściej przeszkadza w płynnym pisaniu jest fakt, iż stawiając pierwsze słowa wstępu, przed oczami mamy cały czas zakończenie. Skupiamy się na nim, przez co cała akcja się rwie i w zasadzie wszystko zdaje się wyglądać tak, jakbyśmy pisali na kolanie. Jak temu przeciwdziałać? Wystarczy zacząć od końca, czyli najpierw napisać to, co tak nas prześladuje. W ten sposób usuniemy daną scenę z głowy a jednocześnie będziemy mogli się skupić na tworzeniu historii. W końcu w tym wszystkim chodzi o to, aby czytelnikowi pokazać, jakimi ścieżkami kroczyły losy bohatera, by doprowadzić go do takiego a nie innego punktu w jego fikcyjnym życiu. Pisanie od końca posiada również plus w postaci znajomości wszystkich elementów, które mają się wyjaśnić, a co za tym idzie – powstać. Tworząc całość chronologicznie, doprowadzimy wyłącznie do tego, że zakończenie będzie posiadało milion wątków pobocznych a każdy będzie wymagał stosownego wyjaśnienia.

 

Strzelba Czechowa

Jest to jeden z najczęstszych elementów, o jakich zapomina się w trakcie pisania. A chodzi w nim o to, aby zwyczajnie uniknąć wodolejstwa i stworzyć powieść syntetyczną. Prościej mówiąc – każdy element, który pojawia się w utworze, musi zostać w konkretny sposób wykorzystany. Pokazujesz rower, który stoi na korytarzu w bloku? Niech potem bohater zobaczy ten rower na miejscu przestępstwa. A może któryś z bohaterów ubóstwia figurki z porcelany? Niech i one odegrają konkretną rolę w tworzonej akcji. Dzięki temu unikniesz rozdrabniania się na niepotrzebne szczegóły a całość będzie brzmiała logicznie. Warto sobie zanotować, jakie rzeczy umieszczamy w poszczególnych scenach – dzięki temu będziemy wiedzieć, co w danym momencie można wykorzystać, by uatrakcyjnić akcję! Pamiętaj tylko, aby nie popadać w przesadę – bohaterowie nie mogą dźgać się widelcem, nożem a następnie nożyczkami. Marnym pomysłem jest także opisywanie wykorzystania danego przedmiotu po kilka razy – pamiętaj, czytelnik też ma swoją cierpliwość!

 

Śmiertelny wróg?

W każdej powieści – dramacie, komedii, thrillerze, kryminale czy fantastyce – potrzebna jest osoba, która będzie antagonistą głównego bohatera. Może to być zwyczajny brak sympatii do tego człowieka lub też uznanie się wzajemnie za śmiertelnych wrogów. Po co to wszystko? Dla uatrakcyjnienia akcji. Konflikt to jeden z najstarszych elementów, które wykorzystywano do budowania napięcia. Wzajemna niechęć, rywalizacja czy wręcz protest przeciwko swojemu istnieniu – czego można chcieć więcej? Oczywiście konflikt nie musi wynikać z faktu, iż dane osoby znajdują się po obu stronach barykady, jak policjant i przestępca, bohater i złoczyńca, etc. Równie dobrze obie postacie mogą należeć do tej samej grupy społecznej i zadaniowej a niechęć może wynikać wyłącznie z przeciwstawnych cech charakteru.

 

Eliminuj postacie i wydarzenia

Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy – nie jesteś w stanie napisać książki o wszystkim, co przyjdzie Ci do głowy. To fizycznie nierealne, dlatego zarzuć ten zamysł i zabierz się za przeczytanie tego, co już posiadasz. A następnie włącz autokrytykę i zastanów się, czy naprawdę wszystko, co jest zawarte w tekście, jest niezbędne dla właściwego zrozumienia akcji. To bardzo istotny element konstruowania i planowania książki. Możesz się zdziwić – przecież ten etap następuje dopiero po napisaniu! Jednak chodzi tu o to, że wbrew pozorom postawienie ostatniej kropki nad i wcale nie świadczy o tym, że utwór jest skończony. Wyeliminuj zbędne postacie, wywal sceny, które nic nie wnoszą i wyrzuć wszystkie przedmioty, które nie zostały wykorzystane przez bohaterów. W ten sposób całość uporządkujesz oraz sprawisz, że będzie łatwiejsza do zrozumienia dla czytelnika. W końcu wszyscy lubimy czytać rzeczy, które nie są oceanem wiedzy o wszystkim, lecz skondensowaną historią konkretnych postaci!