250x250

27 Kwi

Książka kreatywna – jak ją stworzyć?

Kilka lat temu rynek zalały książki kreatywne – ich zawartość nie była typową treścią, opowiadającą konkretną historię. Wręcz przeciwnie – zazwyczaj był to zbiór mniej lub bardziej twórczych zadań, których celem było uruchomienie wyobraźni jej użytkownika. Jednym z hitów była pozycja „Zniszcz ten dziennik”, w której to można było znaleźć takie zadania jak m.in. wyrwanie strony czy kolekcjonowanie naklejek po owocach. Czy obecnie książka kreatywna ma jeszcze szansę przebicia i, co ważniejsze, w jaki sposób ją stworzyć?

Książka kreatywna, czyli co?

Zanim zabierzesz się do tworzenia swojej wersji „Zniszcz ten dziennik”, najpierw kilka informacji. Książka kreatywna wychodzi poza standardowe ramy literackie. Tutaj sama treść nie jest tak istotna – liczą się nie tylko nietypowe (ale niosące jakąś konkretną wartość – przynajmniej w teorii) zadania, jak ich oprawa wizualna. Zabawa czcionką – jej stylem, wielkością, położeniem, orientacją, to wszystko może być jednym z elementów gry. Innym są grafiki – od ciebie zależy w jakim będą stylu: komiksowym, piktogramowym a może realistycznym?

Jak wymyślić kreatywne zadanie?

Wbrew pozorom nie jest to takie łatwe. Książka kreatywna wymaga bowiem całego zbioru mniej lub bardziej twórczych zadań, które w dodatku nie będą się powielały już z tym, co istnieje na rynku. Oczywiście można stosować warianty gry „połącz kropki”, jednakże tylko z tego jednego pomysłu nie stworzy się całej publikacji. Jak się zatem zabrać za kreatywne zadanie? Odpowiedzią są…dzieci. Warto je poobserwować – ich zachowania, podejście do wykonania działań, bogactwo wyobraźni. Im młodsze, tym czasami bardziej nieszablonowe pomysły. W końcu w książkach kreatywnych chodzi m.in. o to, by uwolnić swoje wewnętrzne dziecko i pozwolić mu przejść do głosu. Dlatego obserwuj maluchy – może chodzą w za dużych butach, udając słonia? A może któreś uznało, że stworzy wieżę ze zgniecionych w kulki kartek? To wszystko warto wykorzystać jako zadania do książki!

Jak sformułować zadania w książce?

Jeśli masz już pomysł na to, co znajdzie się w twojej książce, pora aby odpowiednio sformułować zadania. Oczywiście wszystko zależy od tego, do jakiej grupy odbiorców chcesz trafić. Zestresowanych korposzczurów czy też zmęczonych matek? A może do ludzi po 40, którzy chcą pobudzić swoją młodość do działania? Wybierając grupę docelową, pamiętaj o tym, aby dostosować do niej zadania oraz język, którym je sformułujesz. Jeśli natomiast chodzi o same polecenia w książce – tutaj też wiele zależy od grupy odbiorców. Jednakże zazwyczaj staraj się nie pisać długich, skomplikowanych instrukcji. Im prostsze, tym lepsze – bo w końcu i zadania nie mają być zbyt pracochłonne, prawda?

Obrazem i słowem

Jak już zostało wyżej wspomniane, książka kreatywna to przede wszystkim obraz – zarówno ten wykonany konkretnym rysunkiem, jak i słowem. Owszem, część zadań z pewnością nie będzie wymagała jakiś wielkich zdolności graficznych (np. wystarczy narysować prostokąt, aby ktoś w nim coś napisał lub zrobić kilka kropek), jednak trafią się i takie, które będą wymagały ich więcej. Warto wtedy rozważyć pomoc grafika, który nie tylko odpowiednio dopasowuje obraz do stworzonych przez ciebie zadań, lecz również zadba o to, aby cała książka, pod względem wizualnym, była spójna. To również jest bardzo istotne, bo choć nie jest to standardowa opowieść, to mimo wszystko powinna posiadać w sobie elementy logiki i zamysłu.

Kompozycja książki

A skoro o zamyśle już mowa – zastanów się, jaki efekt ma wywołać książka i pod tym kątem ułóż zadania. Pamiętaj o różnicowaniu poziomu ich trudności lub wymaganego zaangażowania. Zbiór samych prostych lub skomplikowanych poleceń sprawi, że książka szybko się czytelnikowi znudzi i zamiast pobudzić jego kreatywność, wręcz ją zabije. To czy podzielisz swój utwór na rozdziały lub konkretne części, zależy już tylko od twojego pomysłu. Dobrze również mieć na uwadze, że tego typu książki rzadko czyta się standardowo, czyli po kolei – często użytkowniki losują strony i przeskakują między nimi. To również warto wykorzystać, tworząc np. oryginalną nawigację do książki.