250x250

30 Lip

Jak stworzyć superbohatera?

Batman, Superman, Spiderman czy nawet Deadpool – każdy z nich jest superbohaterem, który uratował świat lub istotną dla niego część. Są nieustraszeni, zwalczają groźnych (a przynajmniej groźniejszych od siebie) przestępców i nie wycofują się z raz obranej ścieżki. Jak stworzyć takiego bohatera?

Stwór totalne zero

Na początku musisz posiadać glinę, w której wyrzeźbisz swojego herosa. Najlepszą jest całkowicie przeciętny bohater, który niczym się nie wyróżnia ani nic w życiu nie osiągnął. Rutynowe czynności – to wypełnia jego dzień. Nie ma żadnych wybijających się cech charakteru, ot przeciętniak. Im wiarygodniej go stworzysz, tym bardziej czytelnik zacznie się zastanawiać, po co on w ogóle się pojawia w książce. Ważne, aby opis nudnego życia nie był zbyt długi – w końcu nie chcemy czytelnika zanudzić. Chodzi jedynie o stworzenie bazy do dalszych działań. Dlaczego takie rozwiązanie jest lepsze od stworzenia bohatera od razu, z urodzenia? Cóż, przede wszystkim daje on nadzieję innym, że nawet jeśli prowadzą życie, które nie jest wypełnione przygodami po brzegi, nigdy nie wiadomo czy to się nie zmieni. Opisując bohatera, który „z urodzenia” jest super, zwyczajnie odrealniamy swoją twórczość i ograniczamy wieź między czytelnikiem a postacią.

Nadaj bohaterowi supermoc

Kiedy już odbiorca uwierzy w to, że przed nim historia szaraczka, pora, aby pokazać, iż nie jest to jednak taki zwyczajny człowiek. Niezależnie czy moce będą w nim od urodzenia i zwyczajnie się nagle objawią, czy też pojawią się w wyniku nieszczęśliwego wypadku, ważne, aby ujawniły się w przypadkowym momencie. Co więcej – objawy mocy powinny być na początku subtelne, łatwe do pomylenia ze zwykłymi czynnościami/wypadkami. Z czasem jednak muszą narastać aż w końcu bohater i czytelnik zorientują się, że to nie jest przypadek. Wówczas nadejdzie pora, aby postać zaczęła je trenować i nauczyć się władania nimi. Czy to zrobi samodzielnie, czy też z pomocą jakiegoś mentora – pełna dowolność, uzależniona pomysłem na akcję.

Pokaż wyjątkowe cechy bohatera

Moc rozwinięta? Super. Pora, aby pokazać, w jaki sposób wpływa ona na bohatera. Czy zmieniła go w aroganckiego dupka czy też wyzwoliła ukryte pokłady uczciwości, dobroci i poczucia sprawiedliwości? W zależności od tego, jaki mamy pomysł na historię, można wybrać dowolne cechy – zarówno te pozytywne, jak i negatywne. Grunt, aby wyraźnie je pokazać i dać jednoznacznie czytelnikowi do zrozumienia, iż ich ujawnienie się jest spowodowane posiadaną mocą. Niech bohater uratuje kotka z drzewa, pomoże staruszce lub podłoży komuś nogę. Ważne, aby wyzwolił prawdziwego siebie.

Stwórz bohaterowi alter ego

W końcu, jak każda osoba, również postać ma prawo do pewnej prywatności. Dlatego, aby nie biegał z odsłoniętą twarzą i był rozpoznawalny przez sąsiadów, stwórz mu drugą, odmienną osobowość. Za dnia niech dalej będzie szarakiem, jednak w nocy… Nadaj mu unikalne imię. Stwórz strój, który będzie rozpoznawalny z daleka. Do tego możesz wymyślić mu jakieś unikalne powiedzonko, dzięki któremu każdy go pozna.

Niech bohater uratuje lub zniszczy świat

…albo przynajmniej jego część. Kiedy odbiorca już przyswoi sobie nową osobowość herosa, najwyższy czas, aby zadziałał on na szerszą skalę. Niech uratuje/zaszkodzi obcej osobie, niech o jego/jej czynach dowie się miasto, region lub cały kraj. Po prostu – nasz superheros musi stać się celebrytą. Wszyscy go znają i rozpoznają, szczególnie, jeśli zastosujesz się do poprzedniego punktu. Oczywiście, bohater może to różnie odbierać. Jedni będą się pławić w swojej sławie, inni od niej stronić. Tak czy siak, gdy nasz bohater osiągnie już szczyt, trzeba go będzie z niego zrzucić. Może to być porażka na tle prywatnym lub zawodowym, włączając w to dekonspirację. Grunt, aby pokazać, iż nawet heros ma ludzkie cechy i nie zawsze jest taki idealny. Szczególnie, że ostatecznie i tak powróci do swojej maski i będzie walczył z podniesioną głową o zwycięstwo. A później już tylko: „żyli długo i szczęśliwie”.