250x250

10 Kwi

Jak kreować postacie w różnym wieku?

Przechadzając się ulicą czy nawet spędzając czas z bliskimi mamy do czynienia z osobami w różnym wieku. Każda z nich posiada oczywiście swoją osobowość, jednak cechy indywidualne są dodatkowo okraszone specyficznymi zachowaniami dla danego wieku. Skoro tak jest w życiu, to i w powieści powinniśmy to odpowiednio zaznaczyć. Jak?

Niemowlę i małe dziecko

Dziecko do pierwszego roku życia nie będzie prowadziło w powieści dialogów z dorosłymi. Bo zwyczajnie tego nie potrafi. Potrafi jednak dużo innych rzeczy – płakać, śmiać się, krzyczeć, gulgotać, raczkować, machać rączkami, bawić się, jeść, spać… Te wszystkie elementy możemy spokojnie wykorzystać w powieści jako formę komunikacji z dorosłymi. Jeśli dodatkowo okrasimy to potencjalnym monologiem w głowie dziecka, całość może wyjść dość komiczna. Powyżej roku dzieci zaczynają już używać pierwszych słów i często tworzą swoje własne słowniki, co również może stwarzać ciekawe – zarazem dramatyczne, jak i komiczne – sytuacje.

Wiek szkolny

Większe dzieci, które chodzą już do przedszkola lub szkoły są już znacznie bardziej bystre i komunikatywne. Dlatego możemy spokojnie prowadzić z nimi dialogi. Jak jednak zaznaczyć ich jeszcze bardzo młody wiek? Najłatwiej to zrobić poprzez tematy rozmów – będą się kręciły wokół szkoły, przyjaciół i zabawek. Warto wybrać naszemu małemu bohaterowi ulubioną zabawkę lub stworzyć mu wymyślonego przyjaciela – wówczas stanie się jeszcze bardziej autentyczny. Oprócz tego dochodzi również wygląd – wypadanie zębów mlecznych, wzrost czy jeszcze dziecięcy gust, jeśli chodzi o ubiór.

Nastolatkowie i młodzi dorośli

W przypadku nastolatków sprawa się diametralnie zmienia – może się pojawić bunt eksponowany ubraniami, zachowaniem (np. ucieczkami, używkami czy po prostu kłótniami z rodzicami) czy dekoracją pokoju. Pojawiają się też pierwsze romanse – chodzenie za rączkę, całowanie się czy nawet pierwszy raz. Za romansami idą też i pierwsze zawody miłosne, zdrady czy też utrata przyjaciół. I tak jak w realnym życiu – okres burz gładko przechodzi w nieoczekiwaną dorosłość, podczas której już w sumie większość rzeczy można robić, ale i dochodzi więcej obowiązków. Pierwsza praca, studia, mieszkanie… Warto tutaj bohatera opisywać poprzez problemy, z jakimi musi sobie nagle poradzić a które go przerastają tak samo, jak wtedy, gdy był nastolatkiem.

Dorosłość

Wiek, który jest najbardziej neutralny dla postaci. Ot dowolny stan cywilny: singiel/singielka, żonaty/zamężna, rozwiedziony/a, wdowiec/wdowa. Do tego dzieci – mogą być, nie muszą, może być opisywana ciąża lub staranne jej unikanie. To wiek, w trakcie którego można opisywać praktycznie wszelkiego rodzaju wydarzenia – obyczajowe, kryminalne, dramatyczne… Daje dowolność, ale dzięki temu sam w sobie jest dosyć nudny. Bez odpowiedniego opakowania akcją taka postać będzie szara i nic nie znacząca.

Kryzys wieku

Kiedy człowiek przekracza magiczny wiek średni, znów życie się zmienia. Istnieją dwie drogi stworzenia takiej postaci. Pierwsza to ustatkowana osoba, która ma dorastające dzieci, męża/żonę, dom i stałą pracę. I która się tym nudzi, potrzebuje zmian i ich dokonuje. Druga to osoba, która aż do czterdziestki nie wiedziała za bardzo co ze sobą począć, hulała i bawiła się, nie dbając o to, co będzie jutro. I nagle dochodzi do wniosku, że wypadałoby jednak się ogarnąć. Obie formy są atrakcyjne dla czytelników i wiążą się z postaciami w innym wieku.

Wiek podeszły

Czyli najczęściej najstarsze pokolenie w powieści. Bohater taki ma spore doświadczenie życiowe, dzięki czemu może posiadać sporą wiedzę o świecie. Ale nie musi. Takie postacie są zwykle dość barwne – mogą być wesołe lub zgorzkniałe, dojrzałe lub zdziecinniałe. Wszystko zależy od tego, jaki życiorys im dopiszemy oraz jaką rolę mają spełniać w naszym utworze. Co więcej – współcześnie osoby starsze wcale nie muszą być zniedołężniałe, lecz mogą cieszyć się nieskazitelną formą, bijąc tym samym na głowę młodsze pokolenia. Jak zatem zaznaczyć wiek takiej osoby? Staromodną pamiątką, strojem, fryzurą lub nawykiem. Można również dodać jakąś chorobę typową dla osób starszych jak np. reumatyzm. Prawda, że proste?