250x250

19 Sie

Dlaczego nie udaje Ci się skończyć książki?

Denerwujesz się, bo po raz kolejny zacząłeś utwór i nie potrafisz doprowadzić go do końca? Powodów takiej sytuacji jest sporo. Jedną z nich jest brak cierpliwości. Inną – po prostu nieprawidłowa koncepcja na fabułę. Warto bowiem pamiętać o tym, iż nie zawsze przyczyna leży w braku czasu na pisanie, lecz także w innych kwestiach. Dlaczego nie możesz skończyć książki?

Bez cierpliwości nie skończysz książki!

Nie od razu Rzym zbudowano – tę prawdę powinien sobie przyswoić każdy początkujący pisarz. Nawet jeśli możemy się poświęcić jedynie pisaniu i mamy wrodzony ku temu talent, nie jesteśmy w stanie napisać długiej powieści w przeciągu kilku dni. Opowiadanie – owszem. Nowelę – jak najbardziej. Tak samo każdy inny krótszy gatunek. Jednakże w przypadku długich form musimy niestety liczyć się z tym, że będzie potrzebna większa ilość czasu. To samo się tyczy sytuacji, kiedy chcemy stworzyć zbiór opowiadań. Nie ma co się łudzić – nie stworzymy kilku-kilkunastu historyjek w ciągu dwóch dób. To jest po prostu fizycznie nierealne. Nawet gdy możemy na to poświęcić cały dzień, w pewnym momencie włączy się zmęczenie materiału i zwyczajnie nie będziemy w stanie dalej pisać. Dlatego zasada pierwsza: naucz się cierpliwości do samego siebie i daj sobie tyle czasu na pisanie, ile jest potrzebne.

Błędna koncepcja dzieła

Jeśli mimo wielu prób, Twoja powieść nie posuwa się do przodu, zastanów się, czy przypadkiem sam pomysł nie jest po prostu zły. Może pierwotny zamysł akcji nie ma większego sensu? Jeśli tak – po prostu porzuć ten projekt i zajmij się czymś nowym. Jeśli jednak zauważasz ciekawe elementy w tym, co udało Ci się napisać, spróbuj jakoś uratować historię. Wykasuj część scen, z których nie jesteś zadowolony, zmień nieco postacie lub po prostu – skup się w akcji na innym aspekcie. Takie modyfikacje mogą sprawić, że nagle historia zacznie się sama pisać i ani się obejrzysz, będziesz trzymać w ręku gotowe dzieło.

Zbyt wiele projektów naraz

Masz wiele pomysłów na utwory i próbujesz każdy realizować równolegle z pozostałymi? To, prędzej czy później, doprowadzi do fiaska. Albo wszystkie utwory będą stworzone „po łebkach”, albo któreś trafią do szuflady i nigdy nie zostaną ukończone. Mimo iż człowiek potrafi być stworzeniem wielozadaniowym i posiadać podzielną uwagę, mamy pewne granice. Jak zatem uporać się z taką sytuacją? Przede wszystkim zastanów się, czy na pewno wszystkie pomysły są warte zrealizowania. Być może część z nich wygląda atrakcyjnie jedynie w teorii? Odsiej te, które na dłuższą metę nie są wcale interesujące. Pozostałe pomysły spisz w takim miejscu, aby móc łatwo do nich wrócić. Na koniec wybierz ten projekt, którym chcesz się zająć w pierwszej kolejności. Wówczas, zamiast marnować kilka miesięcy lub lat na kilka niedokończonych historii, będziesz mógł skupić się w na wybranych aspektach i doprowadzić sprawę do końca.

Niewyćwiczony warsztat pisarski

Czasem brak możliwości skończenia utworu wynika z braków warsztatowych. Nieumiejętność tworzenia konkretnych scen lub brak wiedzy na temat łączenia ze sobą poszczególnych wątków w naturalny sposób, mogą spowodować niedokończenie historii. Jeśli zatem nie kończysz utworu, ponieważ zwyczajnie nie wiesz, jak coś opisać, nie musisz się martwić. Braki można bardzo szybko nadrobić. Wystarczy sięgnąć nawet po najbardziej banalne ćwiczenia pisarskie lub zapisać się na kurs. Możesz także dołączyć do Klubu Pisarza i wymieniać się z innymi twórcami swoimi wątpliwościami. Dyskusja w większej grupie umożliwi rozwijanie swoich umiejętności i zauważenie słabych stron dotychczasowych działań. Ważne, aby być otwartym na nowe doświadczenia i chcieć się doszkalać. Wówczas wszelkie braki zostaną nadrobione w ekspresowym tempie a utwór będzie posuwał się do przodu. Co więcej – uczestnicząc w kursie lub w dyskusjach, możesz podłapać ciekawe pomysły na udoskonalenie swojego pomysłu, dzięki czemu skończysz go bez większego problemu. Wystarczy tylko odrobina chęci i zdrowe podejście do krytyki!