250x250

12 Lip

Dlaczego social media są niezbędne w promocji książki?

Zastanawiasz się, czy warto wykorzystać social media w promowaniu własnej książki? To zagadnienie jest szczególnie ważne dla tych, którzy chcą wydać utwór własnym sumptem. Dlaczego i kiedy warto sięgać po social media? Sprawdź!

Promocja wśród znajomych

Nie wiesz od czego zacząć reklamę swojego utworu? Najłatwiej będzie poinformować znajomych o swoim sukcesie! Wystarczy naskrobać post na swojej tablicy, dorzucić link do sklepu internetowego i gotowe – Twoi znajomi bez wątpienia zainteresują się tym wydarzeniem z Twojego życia. Jeśli Ci się uda – udostępnią ten post następnym osobom, w rezultacie docierając do naprawdę szeregu osób, o których nawet nie masz pojęcia. Dlaczego to takie dobre? Bo wśród tych osób z pewnością znajdą się takie, które z chęcią sprawdzą Twoją twórczość i kupią ją przy  najbliższej okazji. A jako, że kanał dystrybucji będzie dołączony do posta – jedyne co będą musieli zrobić, to kliknąć i gotowe!

 

Fanpage to dobra rzecz!

Jeśli posiadasz już chociaż kilku swoich fanów, chociażby w gronie rodziny i znajomych, załóż fanpage – albo swojej osoby jako autora, albo konkretnej książki. Pamiętaj tylko, że decydując się na taką formę promocji w social mediach, musisz dbać o stronę. Opuszczony, nieaktywny profil zamiast zachęcać czytelników do kupowania utworu, zniechęci ich do Twojej osoby. Plusem jest możliwość utrzymywania bezpośredniego kontaktu z odbiorcami – możesz automatycznie reagować na ich komentarze, odpowiadać na nurtujące ich pytania czy też zasypywać ciekawostkami z zakresu pisarstwa lub powstawania tej konkretnej pozycji. To z pewnością przysporzy Ci sympatyków – w końcu ludzie mają w naturze podglądanie innych.

 

Płatne reklamy i szeroki krąg odbiorców

Poszczególne media społecznościowe oprócz opcji tworzenia fanpage’ów udostępniają użytkownikom możliwość tworzenia płatnych reklam. W tym wypadku sami ustalamy, ile chcemy wydać na reklamę, do kogo ma być skierowana oraz jak długo ma trwać kampania. Najczęściej, o ile nie zatrudnimy do tej pracy profesjonalisty, sami decydujemy o treści ogłoszenia i jego wyglądzie. W ten sposób możemy dotrzeć do szerszego grona odbiorców. Oczywiście – im więcej pieniędzy postanowimy wydać na tę formę promocji, tym więcej osób dowie się o naszej twórczości. Należy to jednak zrobić z głową – zbyt duży nakład finansowy wcale nie musi się zwrócić równie dużą liczbą sprzedanych egzemplarzy. Dlatego dobrze tego typu reklamy tworzyć w porozumieniu ze specjalistami – czy to z kręgu Twoich znajomych, czy też działających z ramienia wydawnictwa.

 

Prostota przekazu i wielość kanałów

Plusem social mediów jest to, że nawet najprostszy przekaz może zyskać milionową publiczność. Wszystko zależy od tego, czy dany post „chwyci” i zapoczątkuje zjawisko viralu. Jeśli tak się stanie – mamy szczęście, ponieważ reklama tworzy się praktycznie sama i to w dodatku za darmo. Inną zaletą jest to, że obecnie powstaje coraz więcej portali społecznościowych. Dziś obok Facebooka równie prężnie działa Instagram, Snapchat czy też Twitter. Nie mówiąc już o bardziej profesjonalnych społecznościówkach w stylu Goldenline czy Linkedin. Takich serwisów będzie przybywać, ponieważ stanowią świetne platformy do wymiany myśli, zdjęć i wrażeń z innymi, co, we współczesnym zabieganym świecie jest dobrym ekwiwalentem normalnych kontaktów międzyludzkich.

 

Nie ograniczaj się!

To, że posiadasz konto na Facebooku nie znaczy, że nie możesz prowadzić drugiego na Twitterze a trzeciego w Google+. Wręcz przeciwnie – mnogość rozmaitych kanałów, z unikalną treścią dostosowaną do danego typu medium, to dodatkowe kanały promocji. Ważne, aby zadbać o to, by na każdym profilu treść była unikalna. Najgorsze co można zrobić to skopiować jeden post i wrzucić na wszystkie portale. Dlaczego? Ponieważ najczęściej będzie to te samo grono odbiorców, którzy chcieliby otrzymać trzy-cztery różne informacje a nie powieloną tę samą. Jeśli nie masz do tego głowy lub boisz się porażki – ogranicz się do kanału, który najlepiej znasz lub skorzystaj z porady specjalistów. A jeśli wydajesz książkę przy pomocy wydawnictwa – jedyne, co musisz zrobić, to skonsultować strategię, którą za Ciebie poprowadzą inni!