250x250

30 Cze

Dlaczego nie każda książka zostaje bestsellerem?

Każdy pisarz marzy o tym, aby jego utwór został doceniony. W końcu, gdybyśmy posiadali podejście, na zasadzie, że i tak nikt naszych wypocin nie przeczyta, to nie byłoby sensu czegokolwiek tworzyć. Dlaczego zatem nie każda książka zostaje doceniona przez czytelników? Wpływ na to ma kilka czynników, przy czym tylko na niektóre mamy faktyczny wpływ. Co to za czynniki?

Wstrzelenie się w trendy

Rzecz, której nie da się do końca przewidzieć. Czytelnicy są bowiem nieobliczalni i trudno odgadnąć, co zapoczątkuje nową modę. Tak było kilkanaście lat temu, kiedy dzięki J.K. Rowling ludzie przypomnieli sobie o istnieniu świata fantasy. Za autorką „Harrego Pottera” poszli inni autorzy, którzy skrupulatnie wykorzystali modę. Podobnie było z „Bridget Jones”, która zapoczątkowała szał na komedie romantyczne a kryminały zaczęły być modne wraz z wejściem na rynek Jo Nesbo. Problem z trendami polega na tym, że trudno wyczuć ich czas. Najlepiej jest być osobą, która je zapoczątkowuje, jednak nikt, kto wydaje książkę, nie ma tej pewności, że akurat jego utwór będzie tym, który odmieni gusta czytelników na ładnych kilka lat. Dlatego w tym przypadku trzeba liczyć jedynie na szczęście, które można delikatnie podbudować wiedzą o rynku wydawniczym i tym, co aktualnie ludzie lubią czytać.

 

Wąska grupa docelowa

Jeśli używasz zbyt zawiłego języka, posługujesz się w książce nawiązaniami znanymi wyłącznie wybranym osobom, trudno oczekiwać, aby książka trafiła do szerszej publiczności. Dlatego warto pamiętać o tym, iż kierowanie swojego utworu do konkretnej grupy docelowej posiada swoje plusy i minusy. Zaletą jest fakt, iż można się skupić na wybranych aspektach, a nie tłumaczyć wszystkiego jak głupiej krowie na między. Z drugiej strony automatycznie zawężamy grono czytelników, którzy mogliby sięgnąć po nasz utwór. Dlatego jeśli w trakcie tworzenia zakładamy, iż nasza książka ma trafić wyłącznie do określonych czytelników, trudno jest wymagać, aby stała się ona później bestsellerem. Chyba, że w danej, wąskiej dziedzinie.

 

Słaba promocja i reklama

Największe fiasko osiąga się wtedy, kiedy czytelnicy nawet nie kojarzą tytułu danej książki. Oznacza to jedno: obrana strategia promocyjna, o ile w ogóle została stworzona, nie spełniła swojego zadania i odbiorcy zwyczajnie nie mają bladego pojęcia na temat tego, że ukazała się jakaś nasza książka. Dlatego nie ma zmiłuj – zanim podpisze się umowę ze danym wydawnictwem, dobrze jest zapoznać się z jego strategią promocji. Jeśli bowiem okazuje się, że książki skierowane do młodzieży i młodych dorosłych są reklamowane jedynie w „Gazecie Wyborczej” a książki dla osób w wieku okołoemerytalnym są promowane na Facebooku, to stanowczo coś jest nie tak. Oczywiście tak skrajne przypadki są rzadkie, jednak powinny nas uczulić na to, aby dokładnie przyjrzeć się sposobom promocji książek w danym wydawnictwie. I to nie tylko tych największych autorów, lecz właśnie początkujących lub mniej rozpoznawalnych. Powód? Wielkie nazwiska same się promują i nie trzeba tu większej filozofii.

 

Cena czyni cuda?

Cóż, ostatnim elementem, który może wpływać na to, czy dana książka zyska wierne grono sympatyków czy też zostanie zapomniana, jest cena. Nie bez powodu nasi przodkowie twierdzili, że: „chytry dwa razy traci”. Tak jest w przypadku autorów. Jeśli mamy wpływ na ustalanie ceny książki, warto wziąć pod uwagę realne możliwości finansowe naszych czytelników. Jeśli tworzymy poradnik dla samotnych matek, to raczej nie powinien on kosztować 60 zł, bo wtedy żadna mama po niego nie sięgnie. Prędzej wyszuka informacje w internecie lub zapyta się znajomych. Dlatego jeśli chcemy szybko zarobić, windując ceny, musimy liczyć się z tym, że niestety nie odniesiemy sukcesu. Czytelnicy unikają książek tradycyjnych głównie ze względu na ich cenę. Łatwiej jest daną pozycję ściągnąć potem z internetu niż wydać ciężko zarobione pieniądze na egzemplarz czegoś, co z reguły czyta się raz i zapomina. Dlatego, jeśli chcesz zarabiać, pomyśl o rozsądnej cenie, czyli takiej, która pozwoli Ci wyjść na plus a jednocześnie nie zrujnuje finansów czytelnika!