250x250

16 Mar

Atrakcyjne postacie dla początkującego

Zabierając się za pierwszy utwór najczęściej natrafiamy na problem ze stworzeniem postaci. Zdarza się bowiem tak, iż mamy w głowie ułożoną fabułę, jednak całkowicie pominęliśmy aspekt osobowy  głównego bohatera. A w końcu to decyduje o tym, jaki charakter będzie miała książka oraz w którym kierunku potoczy się akcja. Dlatego warto stawiać na wyrazistych bohaterów, którzy swoją osobowością wyniosą utwór na naprawdę wysokie pułapy. Jakie postacie mamy do wyboru?

Mały geniusz

Kilku lub kilkunastolatek, który rozwiązuje tajemnice państwowe lub też razem ze znajomymi ratuje świat przed zagładą – taki motyw jest idealny dla powieści przygodowych, w które chcemy tchnąć nieco świeżości. Tworzenie młodego bohatera to spora frajda, przede wszystkim z tego powodu, iż możemy łączyć w nim skrajnie różne cechy. Bo mimo „dorosłych” zachowań, musi on również posiadać coś naiwnie dziecięcego, dzięki czemu przypadnie on do gustu czytelnikom. Taką dziecinną cechą może być spanie z ulubionym kocykiem lub specyficzne słownictwo. Aby dobrze stworzyć taką postać, warto najpierw zastanowić się pod jakim względem ma być ona „genialna”, a kiedy może sobie pozwolić na zachowanie zgodnie z wiekiem. Tutaj też ważna uwaga – inaczej  będzie się budowało postać kilkuletniego chłopca a inaczej nastoletniej dziewczyny. Warto zwrócić w obu przypadkach uwagę nie tylko na metrykę, lecz i płeć.

Fajtłapa

Chcąc coś zrobić, jednocześnie po drodze zepsuje kilkanaście innych rzeczy. Jest przy tym jednak tak irytująco-uroczy, że nie sposób go nie lubić. Przynajmniej z perspektywy czytelnika. Każdy z nas zna bowiem przykład takiej postaci – nieśmiertelny inspektor Poirot czy też telewizyjny Jaś Fasola. Taka postać zawsze łagodzi akcję, nawet jeśli opisujemy morderstwa czy też zamachy stanu. Warto jednak pamiętać o tym, że z fajtłapą nie stworzymy dramatu czy horroru – co najwyżej ich parodię, która z założenia ma śmieszyć i być lekka w formie. Jak stworzyć taką postać? Przede wszystkim trzeba podkreślić jej dziwaczność – specyficzne rytuały, jak np. klepanie się w czubek nosa przed wypiciem herbaty czy też tworzenie rysunków na talerzu z obiadem. Ponadto taki bohater musi mieć dobre serce, być pomocny dla otoczenia (co oczywiście rzadko wychodzi temu otoczeniu na dobre) i być dziecinnie niewinny. Łatwo go zranić, ale i równie łatwo rozbawić. Po prostu – głupek z wielkim sercem.

Romantyczka i samiec alfa

Zestawienie postaci, które spotyka się w większości romansów i komedii romantycznych. Dlaczego występują w parze? Ponieważ ich wzajemna początkowa niechęć i późniejsze zaangażowanie w związek są trzonem akcji. Ponadto bohaterka nie może żyć bez bohatera i na odwrót. One się po prostu uzupełniają, podkreślając jednocześnie własny kontrast. Jak je stworzyć? Romantyczka powinna przede wszystkim nieśmiała, co może ukrywać pod maską sarkazmu lub wręcz przeciwnie – być szarą myszką. Powinna mieć twarde zasady dotyczące mężczyzn lub przynajmniej potencjalnego partnera życiowego. Jej życiorys może być dowolnie skomplikowany – może być rozwiązła i wredna lub delikatna i tajemnicza. Wszystko zależy od pozostałej akcji. Z kolei samiec alfa powinien być bardzo męski i to głównie pod kątem wad. Powinien łamać serca, być cyniczny i przede wszystkim – samolubny. Oczywiście to tylko specjalna maska, pod którą sprytnie ukryjemy wrażliwość, chęć zaangażowania i dobroć.

Zwierzę jak człowiek

Uwielbiasz metafory lub klasyczne bajki? W takim razie stwórz bohatera pod postacią zwierzęcia! Tego rodzaju postać jest intrygująca dla czytelników głównie pod kątem interpretacji. Mamy bowiem w kulturze utarte symbole, np. lis oznacza spryt, lew odwagę a wilk niezależność. Możemy się na tych symbolach opierać lub wręcz przeciwnie – spłatać odbiorcom psikusa i dołożyć naszej postaci zupełnie odmienne cechy, kolidujące z utartym wzorcem. Tworzenie takiej postaci to też fajna zabawa dla autora – musi bowiem w umiejętny sposób połączyć cechy gatunkowe zwierzęcia z narzuconą sobie personifikacją. Warto jednak pamiętać o tym, że taka postać determinuje nam niejako dalszą część fabuły – nawet przy największych chęciach nie urealnimy naszej historii i nie sprawimy, że będzie ona przypominała literaturę faktu. Mimo wszystko postać zwierzęcia jest elementem baśniowym, dzięki czemu czytelnik siłą rzeczy wkracza na pole własnej wyobraźni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *