250x250

23 Wrz

5 typów dzieciństwa bohaterów

Bohaterów zazwyczaj poznajemy, kiedy są już dorośli. Wówczas mamy przed sobą w pełni ukształtowanego człowieka (lub inną postać), która posiada konkretny charakter. Aby czytelnik mógł lepiej zrozumieć jego zachowanie i wybory, warto w utworze opisać dzieciństwo bohatera. Dzięki temu wyjaśnimy skąd wzięło się jego postępowanie oraz charakter. Warto to wykorzystać zarówno przy bohaterach negatywnych, jak i pozytywnych. Jakie zatem dzieciństwo możemy wykreować naszym postaciom?

Szczęśliwe dzieciństwo w biednej lub średnio zamożnej rodzinie

Czyli typ, który warto wykorzystać w sytuacji, gdy chcemy stworzyć sympatycznego bohatera z poukładanymi priorytetami. Nie będzie on idealny – w końcu żadna rodzina nie jest bez skazy, jednak tego rodzaju postać nie będzie mogła narzekać na swoich bliskich. Nawet jeśli chcemy ją nieco wykoleić, będzie musiało mieć na to wpływ coś innego niż dom rodzinny. Ważne, aby taką rodzinę pokazać jako silną wewnętrznie – z jednej strony pieniądze się nie przelewają, lecz z drugiej nic nikomu nie brakuje a w trudniejszych chwilach można liczyć na wsparcie bliskich. Po prostu – dobrzy, angażujący się w wychowanie pociech rodzice, konflikty rozwiązywane z głową i brak większych zatarć czy zaniedbań.

Idealne dzieciństwo u bogaczy

W takiej rodzinie pieniądze były zawsze i można je było wydawać na zachcianki. Nasz bohater dorastał w luksusie, miał szansę się uczyć, czego tylko chciał a do tego poznawał uroki nawet najdalszych zakątków świata. Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że żył w raju. Dostatek, miłość rodziców, dobre wykształcenie. Jednak w dorosłym życiu taka postać może stopniowo ujawniać, że czegoś w dzieciństwo zabrakło. Miłości, zaufania, rozmów – wybór jest dość spory. Ważne, aby opisując tego rodzaju dzieciństwo nie stworzyć jednoznacznej luki w potrzebach dziecka. Wszystko powinno stawać się jasne dopiero w momencie, gdy dorosły bohater zaczyna wdawać się w szczegóły i przytaczać konkretne informacje.

Nieszczęśliwe dzieciństwo w rodzinie dysfunkcyjnej

Oprócz szczęśliwych wersji dzieciństwa, można także zdecydować się na wersję mniej przyjemną. Bieda, alkohol, przemoc, narkotyki, hazard – niezależnie od tego, co było głównym problemem rodziny, można stworzyć na jego podstawie bardzo nieprzyjemny scenariusz dorastania bohatera. Bicie, przemoc psychiczna czy oglądanie rodziców w trakcie libacji alkoholowych bardzo silnie wpływa na człowieka, przez co bohater powinien być albo przestępcą, albo skrajnie pozytywną postacią. Ważne, aby opowiadając o swojej przeszłości, bohater nie był zbyt wylewny a całość przedstawiał z bólem lub obojętnością. Tego rodzaju scenariusz pierwszych lat życia musi mieć bardzo silne odzwierciedlenie w jego teraźniejszości – charakterze, decyzjach czy nawet w podejściu do związków.

Dzieciństwo z rodzeństwem u boku

Wszystkie wskazane typy można przedstawić albo w wersji jedynaka, albo dziecka posiadającego rodzeństwo. W zależności od tego, czy bohater miał z siostrami i/lub braćmi dobre czy złe stosunki, można z jego perspektywy przedstawić dzieciństwo jako dobre lub złe. Opcji jest tutaj sporo. Bohater mógł być pomijany jako najstarsze dziecko, mógł być wywyższany jako najmłodsze lub zajmowano się nim bez większego zaangażowania w rodzinie wielodzietnej. Może razem z rodzeństwem stworzył sojusz przeciwko rodzicom lub nienawidzi swojego brata/siostry za to, że poszedł/poszła w ślady rodziców? Każdy wariant jest dozwolony i daje ciekawe efekty. Ważne jednak, aby rodzeństwo w jakiś sposób pojawiło się także w „bieżącym” dorosłym życiu bohatera, niezależnie od tego, jak bardzo jest lubiane.

Dzieciństwo spędzone w domu dziecka

Ostatnią opcją dzieciństwa, jakie możemy wykreować bohaterowi, to dorastanie w domu dziecka. Tutaj również można wybrać opcję złą lub dobrą. Wszystko zależy od naszej wizji. Ważne, aby niezależnie od tego, dość dokładnie opisać, jak ono wyglądało. Czy bohater miał szansę na jakiś rozwój? Czy był lubiany przez personel i inne dzieci? A może miał problemy z rówieśnikami, nauką lub tym, że żadna rodzina nie chciała go lub jej adoptować? Tego rodzaju wspomnienia z dzieciństwa można ująć albo w formie opowieści, wręcz spowiedzi, jak również pamiętnika, z którego wynikałby bardzo dokładny opis przeżyć.