250x250

24 Kwi

Gdzie wydać książkę, jak wydać wiersze?

Pismo i druk są wieczne. Przetrwały kilkaset lat i nadal całkiem nieźle prosperują. Nikt sobie tak naprawdę nie wyobraża, aby całkowicie zrezygnować z wersji drukowanej rozmaitych utworów, czy to beletrystycznych, czy też popularnonaukowych. Dlatego wciąż panuje przekonanie, że prawdziwy autor swoje dzieła wydaje w formie tradycyjnej, a nie elektronicznej. Poza tym, każdy młody pisarz, z dumą patrzy na swoje dzieło, które stoi na półce. Czy ktoś kiedyś słyszał o rzewnym spoglądaniu na link do e-booka?

Nie bój się

Wydanie książki w formie papierowej wcale nie musi być jakąś udręką, która powoduje ból brzucha i inne nieprzyjemne objawy. Owszem, przy niektórych wydawnictwach można zjeść własne paznokcie w oczekiwaniu na odpowiedź wydawcy, jednakże ma to też swój urok. Autor nabiera pewnej pokory i zaczyna zauważać, że od chwili postawienia ostatniej kropki w swoim tekście do momentu publikacji dzieła musi minąć odpowiednia ilość czasu. Nic nie dzieje się samo, zwłaszcza takie sprawy jak korekta czy podrasowanie stylu autora, aby był jeszcze lepszy i urzekł każdego czytelnika. Poza tym, w dobie coraz większej ilości wydawnictw internetowych oraz możliwości samodzielnego wydania książki z pominięciem redaktorów czy drukarni, tradycyjni wydawcy trochę spuścili z tonu. Autor nie musi się już kajać na kolanach za to, że zajmuje im ich cenny czas. Teraz praktycznie są na równi, co daje dużo lepsze warunki współpracy oraz przyjemniejszą atmosferę podczas pracy nad danym projektem, jakim jest publikacja dzieła.

Profesjonaliści u stóp

Pachnące farbą drukarską strony czy elegancko błyszcząca okładka. Magia i coś pięknego dla wszystkich, którzy przyczyniają się do takiego efektu końcowego. I chociaż projekt okładki jest także wymagany przy publikacjach elektronicznych, brakuje im tego dreszczyku emocji towarzyszącego odbieraniu z drukarni pierwszych egzemplarzy dzieła. Bo wszystko inaczej wygląda na ekranie komputera, zwłaszcza kolory, a inaczej w wersji już wydrukowanej. Powstaje szereg kwestii, o które martwią się specjalnie wyznaczeni do tego ludzie, jednakże autor też ma coś do powiedzenia w paru kwestiach. Kolorystyka, wielkość i styl czcionki – tym zajmuje się sztab od łamania tekstu oraz graficy, bez których żadna publikacja nie mogłaby powstać. Autor może określać swoje wymagania względem całości, a jeśli przysługuje mu ten luksus – nawet delikatnie grymasić odnośnie projektów okładki.

Urok druku

A co jest najlepsze w tej formie wydania książki? Przede wszystkim urok spotkań autorskich, podczas których twórca może spotkać się ze swoimi czytelnikami i rozdawać autografy. Nikt chyba nigdy nie widział, aby autor podpisywał się lub wpisywał dedykacje na elektronicznych czytnikach danych czy tabletach. Jednak to co napisane na okładce czy pierwszej stronie własnego dzieła, to pamiątka dla czytelnika, a i miłe wspomnienia dla twórcy. Z czego wynika także dodatkowy atut książek – potrafią one przetrwać naprawdę wiele lat, przez co są trwalsze w porównaniu do dzisiejszych, wirtualnych nośników danych. Każdą elektronikę wystarczy poddać szkodliwym działaniom warunków atmosferycznych, aby uległy zniszczeniu, natomiast papier? Nawet jeśli zamoknie, to nic mu się większego nie stanie, jedynie się odrobinę pomarszczy. Jednak bez względu na przejścia, książka nie straci na swojej jakości czy treści. A z Internetu czy czytnika danych podczas uszkodzenia urządzenia – po prostu zniknie.

książki